piątek, 30 maja 2014

chmurki na piasku

Dziś zdobienie, które na swoją publikację czeka już od stycznia.
Sama nie wiem czemu, po prostu zawsze było do wrzucenia coś innego, 
albo w ogóle nie miałam czasu robić wpisu ;)

(Jak może poznałyście) zdobienie wykonane na pazurkach mojej współlokatorki Ani ;)
Zdjęcia w sztucznym świetle, dlatego ten piasek wyszedł lekko malinowy;
jedynie na zdjęciu lakierów można zobaczyć jego krwisty odcień ;D


Użyłam:
Wibo art liner (srebrny)
My secret sandy nr 171 red surprise (czerwony piasek)
Miss sporty nr 080 (czarny)



8 komentarzy:

  1. W butelce faktycznie jest soczyście ;) słabo widać, ale wygląda jakby malutko tego piasku było ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może dlatego, że nie ma w nim żadnych brokatowych drobinek ;) ale czuć ładną teksturkę jak się go dotyka ;D

      Usuń
  2. Zauważyłam, że mamy dużo tych samych lakierów w kolekcji:]

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajowe :D Ten piasek ma fantastyczny kolor ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam piaskowe lakiery, ale klasycznie czerwonego jeszcze nie mam :))

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajnie prezentuje się czerwony piasek :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją opinię ;)
Na ewentualne pytania odpowiadam pod danym komentarzem.

Thanks for Your comment. ;)
If you ask me sth, I'll answer under that comment.