niedziela, 29 czerwca 2014

neonowy gradient + zapomniany pękacz

Używacie jeszcze lakierów pękających?
Ja o moich całkowicie zapomniałam ;p
Piaski i inne topery całkowicie je przysłoniły ;)

Przyznaję się bez bicia, że zdecydowałam się użyć mojego czarnego pękacza, 
bo neonowy żółto-zielony gradient nie wyszedł mi tak jakbym chciała ;p
Za to, pokryty czarnymi łatkami wyglądał bardzo fajnie ;D

Na zdjęciach niestety nie udało się uchwycić jaskrawości neonów ;/


Użyłam:
Lemax minimax brak nr (żółty neon)
Golden rose paris nr 256 (zielony neon)
IsaDora graffiti nail top nr 801 blcak tag (czarny pękający)




i z zakreślaczami - jako porównanie ;)

11 komentarzy:

  1. trzeci raz widzę dzisiaj pękacza, aż odkopię moje! :)
    Ty fantastycznie to zestawiłaś, chyba od Ciebie zgapię te mani :>

    OdpowiedzUsuń
  2. wieki temu używałam ostatnio lakieru pękającego ;) super efekt u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też używam pękaczy i bardzo lubię :D a twój czarny świetny jest :D ogólnie przyjemne mani według mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przez Twój gradient wrzucony na grupę też sobie walnęłam ;p Ale mój nie wyszedł tak genialnie jak Twój :P No i efekt z pękaczem wyszedł super! Jedna z nielicznych wersji, która mi sie z nimi podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. z tym pękaczem jest świetnie, jak skórka jakiejś kolorowej żabki/jaszczurki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ładnie wyszło to połączenie razem, heh, u mnie też pękacze :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super wyszło :) Ja bardzo lubię pękacze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. moje też zapomniane, ale Twoje zdobienie wyszło super, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie ten pekacz pasuje ;D o swoim tez zapomnialam... ciekawe czy on w ogole jeszcze "działa" ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo fajnie Ci to wyszło. ja już zapomniałam o moich ''pękaczach'' :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją opinię ;)
Na ewentualne pytania odpowiadam pod danym komentarzem.

Thanks for Your comment. ;)
If you ask me sth, I'll answer under that comment.