czyli lakier w kolorystyce jesienno-zimowej ;)
Powiem szczerze, że nie przepadam za takimi odcieniami na swoich pazurkach (bo u innych czasem mi się podobają, nawet bardzo ;D )
i raczej na pewno sama bym tego lakieru nie kupiła.
Dostałam go (i 5 innych) od Wibo za udział w konkursie Nail Obsession ;)
Przejdźmy więc do lakieru;
zdjęcia wykonane w słońcu (które w końcu do mnie zawitało ;) ), troszkę pozmieniane, żeby ukazać rzeczywisty odcień lakieru ;)
Nazwa: wibo express growth nr 183
Kolor: bordowo-fioletowy (zależy od światła) ze srebrnym shimmerem
Pojemność i cena: 8,5 ml, cena ok 5 zł o ile się nie mylę
Buteleczka i pędzelek: prostokątna, dobra do układania w pudełku ;)
pędzelek z tych cieńszych i choć wolę większe i płaskie, to tym też mi się dobrze malowało
pędzelek z tych cieńszych i choć wolę większe i płaskie, to tym też mi się dobrze malowało
Konsystencja i krycie: raczej lejąca, ale nie zalewa skórek;
kryje po jednej warstwie (jak widać na wszystkich zdjęciach)
dwie warstwy nadają mu głębszego, trochę ciemniejszego koloru (mnie osobiście bardziej podoba się ta jaśniejsza, jednowarstwowa wersja ;) )
Zmywanie: bez większych problemów, choć miejscami na skórkach zostaje trochę tego srebrnego shimmera ;)
no to teraz zdjęcia :)
mieniące się drobinki:
w cieniu:
i jeszcze porównanie warstw (zdjęcia robione w domu):
